Liczyć na siebie

Kiedy zaczyna się prowadzić własną firmę, trzeba liczyć się z koniecznością zdobycia mnóstwa nowych umiejętności. Trzeba podszkolić się w zarządzaniu, opanować liczne przepisy prawa pracy, nauczyć się negocjacji. Często początkujący przedsiębiorcy nie mają dużego kapitału i decydują, że sami będą prowadzić firmową księgowość. Czasami okazuje się, że nie mieli pojęcia, jak wiele czasu zajmie im opanowanie programów księgowych i prawnych regulacji. Poza tym nie każdy nadaje się do liczenia dużych kwot. Ktoś może mieć smykałkę do prowadzenia biznesu, ale akurat przy dodawaniu dużych sum nie radzić sobie wcale dobrze. Czasami jednak ciężką pracą do się nadrobić pewne braki. Problem polega na tym, jak przy ogromie zajęć znaleźć jeszcze czas na bieżące prowadzenie finansowych spraw. Pomocą służą często akademickie inkubatory przedsiębiorczości oraz innego typu agencje promocji zatrudnienia, ale i ta pomoc kiedyś się kończy. Wtedy wiele osób decyduje się jednak na znalezienie w budżecie środków na prowadzenie księgowości i na zatrudnienie fachowca. Finanse to za poważna sprawa, żeby powierzyć ją laikowi, nawet jeśli ten laik jest szefem całego przedsiębiorstwa. Ryzykuje przecież nie tylko swoimi pieniędzmi, ale pieniędzmi wszystkich, których zatrudnia. Musi więc odpowiedzialnie gospodarować środkami.

Both comments and pings are currently closed.