Własna czy zewnętrzna

Przed przedsiębiorcą, który zakłada własną działalność gospodarczą, rysuje się wiele problemów. Musi dopilnować tylu spraw, że często chciałby, żeby chociaż część problemów ktoś z niego zdjął. Na przykład zamiast stworzyć własny dział księgowości lub spędzić kilka dni na poszukiwaniu kogoś, kogo można by z czystym sumieniem zatrudnić na stanowisku specjalisty do spraw płac, taki pracodawca wybiera opcję zewnętrzną. Wynajmuje mianowicie jedną z licznych firm outsourcingowych, które robią wszelkie rozliczenia za firmę. Ma to dużo plusów. Pracodawca o nic nie musi się martwić, a koszty są mniejsze, bo podpisuje umowę na usługę, nie musi więc nikogo brać na etat i odprowadzać licznych składek. W razie problemów może szybko zmienić podwykonawcę i znaleźć lepszego. Jednak są też problemy. Niektórzy przedsiębiorcy wolą mieć księgowość pod ręką, chcą bowiem sami angażować się w kontrolę rozliczeń. Poza tym wynajęcie zewnętrznej firmy ma sens tylko wtedy, jeżeli jest to firma z dobrą pozycją, bo niekompetencja lub nieuczciwość będą miały w tym wypadku katastrofalne skutki. A taka naprawdę renomowana firma, którą można obdarzyć zaufaniem, sporo kosztuje. Trzeba rozważyć budżet i zastanowić się, czy samodzielne liczenie nie będzie jednak tańsze, chociaż na pewno przy tym bardzo mocno stresujące.

Both comments and pings are currently closed.